




Postanowiłam zrobić mały stojak na kolczyki, który zawierał akryl i mieszankę kolorów z surowym drewnem. Na zdjęciach widać, że klej nie jest całkowicie suchy. Podczas tworzenia tego miałem wiele zmian i wiele prób, by wyglądać tak, jak chciałem, więc jeśli wrzucę jakieś zdjęcia podczas instrukcji, mogą zawierać oryginalne obrazy, dopóki nie wymyślę ostatecznej części. Przesyłam dwa pliki, jeden do drewna, drugi do akrylu. Uwzględniłem tego kota w akrylu, bo początkowo chciałem go załatwić, ale zmieniłem zdanie. I tak zrobię kolejną z akrylowym kotem.



Jak widać na pierwszych dwóch zdjęciach powyżej, to był mój oryginalny projekt, który po wycięciu nie był do końca odpowiedni i utrudniłby komuś zniszczenie kolczyków w stylu haczykowym.
Trzeba było wprowadzić zmiany, co widać również na drugim zdjęciu.
Zdecydowałam się na inny styl kota na środkową część w porównaniu do oryginalnego zdjęcia kota, bo gdy grawerowałam je na akrylu, nie wyróżniało się tak, jak bym chciała, więc pobrałam kota Maine Coon z Creative Fabrica.
Wybrałam ramkę z panelu kształtów do dolnych elementów standaku.
Do kota wyginającego się chciałam dodać wzór paisley i weszłam do mojego paint shop pro, żeby go nałożyć i ustawić tak, jak chciałam, a potem wymazałam części na zewnątrz kota. Potem zrobiłam z nim osobną warstwę maski, żeby dodać go do przestrzeni kreatywnej. Dodałam też oryginalnego czarnego kota, Obrysowałem go, a potem ustawiłem maskę Paisley w kota we właściwej pozycji, pogrupowałem go i dokształciłem do rozmiaru kota, którego chciałem umieścić na bocznych częściach stojaku.



Chciałam, żeby część stojaka miała część kota wygiętego w dół, którą wybrałam, więc dodałam ją do górnej części bocznych elementów i połączyłam, by uzyskać pożądany wygląd.
Zaczęłam dopasowywać rozmiary do wyczekiwanych rozmiarów i wyciętej części podstawki dałam rozmiar potrzebny do włożenia akrylowej części (znowu dużo metodą prób i błędów w tej kwestii). Ustawiłem się tak, żeby zmieścić się na środku.
Ustawiłam wszystkie otwory na kolczyki i prostokąty w miejscach, które widzisz, a potem je połączyłam.
Do zdjęć do części akrylowej, które wszystkie pochodzą z Creative Fabrica, ustawiłem je tak, jak chciałem je ustawić i wybrałem ustawienia do graweru.
Wszystkie te teczki, w tym akryl, zostawiłem też w drewnianej części projektu, na wypadek gdybyś wolał wyciąć i wygrawerować wszystko w drewnie.
Środkowa część, czyli część akrylowa, jest dłuższa niż drewniane, ponieważ to część wchodząca w wycięcie w stojaku.


Chciałem dodać temu stojakowi kolejny wymiar, a nie tylko drewno, i pomyślałem, że środkowa część będzie ładna z akrylu zamiast drewna, a także dwa katalizatory w akrylu, który faktycznie wygląda ładnie, ale pomyślałem, że zmienię je na sklejkę i nie pomaluję, tylko nałożę przezroczysty lakier, żeby chronić drewno, i zrobiłem to samo z górną częścią bazę, na koniec byłem naprawdę zadowolony z efektu.
Zmieniłem parametry dla kotów, bo oryginalne parametry nie dawały zbyt wiele głębi końcowemu wyglądowi strony grawerującej, te parametry są idealne.
parametry ustawiłam z własnymi zmianami, głównie dlatego, że chciałam, żeby grawer wyglądał – żeby były wystarczająco ciemne, ale nie za ciemne, by malować moimi akwarelami – i były po prostu idealne!
Pozwoliłem na nacięcie dla mniejszych kotów na oryginalnych ustawieniach i zmieniłem też ustawienia cięcia.
Wszystkie parametry są zawarte powyżej zarówno dla akrylu, jak i drewna.



Gdy wszystko było już wycięte, przystąpiłem do malowania drewna, użyłem spalonej umbry z odrobiną czerni, żeby było ciemniejsze i lepiej pasowało do akrylu. Zdjęcia wyglądają dużo jaśniej, niż farba na nich jest (chciałem tylko rozjaśnić zdjęcia, żeby zdjęcia wyglądały trochę ładniej).
Chciałem zachować katalizatory i górną płytę bazową naturalną i użyć do nich przezroczystego lakieru.
Gdy wszystko wyschło, przystąpiłem do składania. Drewniane elementy użyłem kleju tygrysiego, a akryl do drewna użyłem kleju 8000.
Jak widać na zdjęciach, klej jeszcze się nie do końca związał, bo zabiera 24 godziny, ale chciałem przygotować to na konkurs czwartego roku.
Dziękuję za obejrzenie i mam nadzieję, że będziesz na tyle zadowolony z mojego dzieła, by je pobrać.
Powodzenia w tworzeniu!